Festiwal Kultury Huculskiej w Krakowie.

W dniach 14 - 17 marca 2008 r. odbywał się w Krakowie III Festiwal Kultury Huculskiej. Wśród około 30 imprez wchodzących w skład Festiwalu, nie zabrakło tym razem koni huculskich. "Pochód huculski" złożony z grupy jeźdźców z SKH z Nielepic, wraz z Kapelą huculską "Czeremosz" Romana Kumłyka z Werchowyny, otworzył dla Krakowian oraz licznych turystów Festiwal. Konie w zabytkowym centrum Krakowa (trasa od Bramy Floriańskiej, ul. Floriańską, przez Rynek Główny, ul. Grodzką, i Kanoniczą, aż pod Wawel) wzbudziły pewną sensację. Wielu nieuważnych maluchów pożegnało się ze swoimi lizakami i kanapkami, które wykradały im z rąk wiecznie nienasycone hucułki. Festiwal poświęcony był pamięci Stanisława Vincenza, autora pięknej epopei huculskiej "Na wysokiej połoninie", pochowanego na Cmentarzu Salwatorskim w Krakowie. Był zatem koncert huculski na trembitach przy jego grobie, było wspaniałe, wspólne muzykowanie Kapeli "Czeremosz" oraz Kapeli Jana Karpiela Bułecki z Stanisławem Trebunią Staszelem, towarzyszące rozważaniom o myśli folozoficznej St. Vincenza i ks. J. Tischnera. Były Wielkanocne Kiermasze ze stoiskiem huculskim, wystawa wspaniałej ceramiki pokuckiej i huculskiej w Muzeum Narodowym, wystawy rękodzieła ludowego Hucułów (z licznymi eksponatami ze zbiorów własnych stadniny w Nielepicach), fotografii poświęconej koniom huculskim (autorstwa Nikoli Woźniczka), były prelekcje, dyskusje i filmy obrazujące piękno i historię tego Regionu. Nie zapomniano także o koniach huculskich, którym poświęcono film z udziałem Wł. Kario oraz krótką informację o historii i współczesności tej rasy koni. Wspaniałym wydarzeniem była jedna z ostatnich imprez Festiwalu, wspólny koncert Kapeli "Czeremosz" oraz pierwszej polskiej folkowej Kapeli, Orkiestry Św. Mikołaja.

Niefortunnie się złożyło, że w tym samym czasie odbywało się posiedzenie Zarządu HIF w Tapolcankach, stąd nieobecność na imprezach festiwalowych miłośników i znawców kultury huculskiej (M. Jackowski, Wł. Kario) oraz władz naszego Związku. Środowisko "koniarzy" reprezentował W. Mróz oraz grupki młodzieży ze stadnin w Rzeszotarach i Nielepicach. Wydaje się, że przy postulowanej zmianie terminu Festiwalu (na sierpień lub wrzesień), udział środowisk jeźdźców i hodowców koni huculskich może być znacznie większy, z dużym pożytkiem dla atrakcyjności imprezy.